niedziela, 7 września 2014

Prolog



Niebo, piękne, puchate niebo… 
Wszędzie są chmury i anioły… Anioły grają i śpiewają wesołe pieśni. Wszystkie są pozytywnie nastawione do życia. Nie znają zła, służą Bogu, są mu wierne… Tak, właśnie tak, wszyscy je sobie wyobrażają, lecz… czy na pewno są takie idealne? Nie! Anioły nie są ani dobre, ani złe! Żyją tak jak ludzie. Kochają, śmieją się, smucą, nienawidzą. Każdy z aniołów dorasta, lecz się nie starzeje. Nie umiera ze starości czy na skutek chorób. Sam Bóg też był kiedyś aniołem, lecz to było bardzo, bardzo dawno temu. Zadziwiające prawda? Ten anioł stał się Bogiem, ponieważ stworzył świat razem ze swoim bratem, zwanym Diabłem. Nie rządzili długo światem, ponieważ pokłócili się… Zazdrosny Diabeł zszedł pod ziemię i stworzył nowy świat, swój nowy świat zwany PIEKŁEM. Od tamtej chwili Niebo i Piekło to dwa odmienne światy. Bóg chroni ziemię, natomiast Diabeł niszczy ją, niosąc zło. Kiedy niebiosa odkryły dzieło Diabła, zaczęły szkolić małe aniołki. Wtedy odkryto, że nie każdy anioł nadaje się do walki. Mimo to każdy anioł, bez wyjątku, musiał znać podstawy bitewne. Anioł musiał być wyszkolony! Obserwując działania Boga, Diabeł wpadł na ten sam pomysł i … w piekle powstało takie samo prawo… Rozpętała się wojna między aniołami a demonami. 
Wojna, która trwa do dziś...

1 komentarz: